Pierwszy majowy weekend to nie tylko czas grilowania i odpoczynku, to również czas sadzenia pomidorów do gruntu.
Po około 2 miesiącach od siewu nadszedł czas sadzenia pomidorów pod folią. Dwanaście sadzonek pomidorów : 4 Zorze Toruńskie ( malinowe) , 1 Cornabel, 2 Jantary, 2 Welligntony i 1 Carmello trafiły na miejsce stałe w szklarni.
Po trzech tygodniach od wysiewu pomidory rozwinęły już liście właściwe, niektóre podrosły do 10cm i w paletach rozsadowych zrobiło się gęsto. Nadszedł czas na pikowanie.

Minęła połowa marca. Za oknami zima w pełni – spadł pierwszy śnieg w tym roku, wróciły mrozy, a ja rozpoczynam siew pomidorów gruntowych.
Po dwóch tygodniach od wysiewu pomidory szklarniowe zaczynają tworzyć pierwsze liście. Ponieważ rosną na parapecie okiennym, a pogoda nie zawsze zapewnia odpowiednią ilość światła słonecznego, to rozpoczęłam doświetlanie rozsady.
” Triumf nasion ” – tytuł dzisiejszego wpisu to nie tylko temat przedwiosennych rozważań ogrodników w blokach startowych. To tytuł znakomitej książki Thora Hansona opisującej jak ziarna, pestki i orzechy podbiły świat dostarczając ludziom i zwierzętom pożywienia, a nam ogrodnikom wiele pracy i radości .