W tym roku postanowiłam posiać pomidory tydzień wcześniej niż zwykle, czyli 9-marca. Klimat mamy cieplejszy, co sprzyja uprawie pomidorów, wiosna chyba przyjdzie szybciej, więc w sobotę zabrałam się za żmudne ale miłe zajęcie.
Pogoda nadal zimowa, przynajmniej w nocy, gdy temperatura sięga około O st.C, więc mam czas na czytanie książek przyrodniczych i ogrodniczych.
Każdego roku od marca do października rodzina Cavazza Borghese zaprasza do odwiedzenie swojej posiadłości na wyspie na jeziorze Garda. Dostępne zwiedzającym są 2 apartamenty w neogotyckim palazzo zamieszkałym przez rodzinę właścicieli oraz znakomicie utrzymany włosko-angielski ogród i park.
Rok 2018 okazał się rokiem wybitnie pomidorowym. Rozpoczął się pod koniec lutego od wysiewu pomidorów szklarniowych i trwa nadal.
Lato niestety się skończyło, pierwszy dzień jesieni przyniósł ochłodzenie i deszcz, a ja przeglądam zdjęcia parku Sigurta.
Klimat tego lata w Polsce mamy wybitnie śródziemnomorski – gorące, słoneczne dni dni, ciepłe noce , susza. I tak od kilku miesięcy. Prawdziwa Italia w ogrodzie, na talerzu a później również w słoikach.
Jak wiadomo ogrodnik najchętniej odpoczywa w ogrodzie.