Mija kolejny rok – jesień na dobre zagościła w ogrodach. Słońce oszczędnie udziela swego ciepła, a wszechobecna wilgoć otula wszystkie rośliny i wnika do szklarni. Nadmiar wilgoci nie daje się usunąć nawet wietrzeniem, toteż znakomite warunki do rozwoju znajduje szara pleśń. Właśnie ona stała się przyczyną dość szybkiej, bo w połowie października, likwidacji upraw szklarniowych. Czas na przygotowanie szklarni do zimy.
Rok 2020, zwłaszcza pomidorowy, prawie się u mnie zakończył. Jeszcze w szklarni trwają krzewy pomidorów i papryki, ale w ogrodzie 10.10.zlikwdowałam wszystkie krzaki. Pora na podsumowanie.
Amerykańskie odmiany pomidorów, w tym pomidory z Kalifornii, od dawna goszczą w moim ogrodzie. W gorące lata, a nawet w takie jak tegoroczne, znakomicie dają sobie radę w naszej strefie klimatycznej. Dzisiaj zabieram moich czytelników w podróż do polskiej Napa Valley .
Lato to czas podróży dalekich i bliskich. Dlaczego warto odwiedzić Wilanów? Doskonale znane polskim miłośnikom ogrodów pałacowych o każdej porze roku zachęca do odwiedzin.
W przeciwieństwie do Chińczyków moje pomidory trzymają się niezbyt mocno, a to z sprawą przekropnej pogody sprzyjającej rozwojowi 3 głównych chorób grzybowych – alternariozy, zarazy ziemniaczanej i szarej pleśni. Ochrona pomidorów przed chorobami może być prowadzona na różne sposoby , które w uproszczeniu można podzielić na niechemiczne i chemiczne.
Dawno już nie odwiedzałam tego pięknego zamiejscowego oddziału Wrocławskiego Ogrodu Botanicznego. Przez 20 lat w Arboretum Wojsławice wiele zmieniło się na korzyść – ogród znacznie się powiększył, zyskał nowe tematyczne rabaty, stał się atrakcyjny we wszystkich porach roku.
Ochrona pomidorów – ten temat wpisu podsunęło samo życie.
Pomidory posiane w połowie marca wyrosły bardzo szybko – może spowodowała to duża ilość słońca w kwietniu. Sadzonki osiągnęły już właściwą wysokość, a dolne liście niektórych krzaków zaczęły zdradzać objawy niedoborów pokarmowych. Taki stan rzeczy w połączeniu z prawdopodobnym brakiem możliwości sadzenia w połowie maja skłonił mnie do wyjątkowo wczesnego posadzenia pomidorów w ogrodzie.
Jak co roku – w kwietniu i maju ogrody, miejskie parki i skwery zachwycają ogromną liczbą kolorów i odmian tulipanów. Właściwie tulipanowa gorączka zaczyna się jesienią od zakupów nowych cebulek kwiatowych i chyba żaden ogrodnik nie jest na nią uodporniony.