Zimny kwiecień się skończył i raczej ogrodnicy nie będą po nim płakać. Zimna wiosna trwa nadal – 7 st, na początku maja nie cieszy ogrodnika.
Kategoria: Uprawa pomidorów Strona 5 z 6
Rok 2020, zwłaszcza pomidorowy, prawie się u mnie zakończył. Jeszcze w szklarni trwają krzewy pomidorów i papryki, ale w ogrodzie 10.10.zlikwdowałam wszystkie krzaki. Pora na podsumowanie.
Amerykańskie odmiany pomidorów, w tym pomidory z Kalifornii, od dawna goszczą w moim ogrodzie. W gorące lata, a nawet w takie jak tegoroczne, znakomicie dają sobie radę w naszej strefie klimatycznej. Dzisiaj zabieram moich czytelników w podróż do polskiej Napa Valley .
Znów jak co roku nadszedł ten dzień – dzień wysiewu pomidorów gruntowych. Dzień długo oczekiwany, ale nie było to oczekiwanie bezczynne. Już od zimy przeglądałam internetowe katalogi nasion zastanawiając się co wybrać. Wybór jest praktycznie nieograniczony – w polskich sklepach mamy kilkaset odmian, a gdy doliczyć do tego sklepy zagraniczne, to wybór jest jeszcze większy i oczywiście trudniejszy.
Czym się kieruję w wyborze nasion – o tym w dzisiejszym wpisie.
Czas płynie nieubłaganie, kolejny ogrodniczy rok za nami. Ten rok był dla mnie pełen nowości odmianowych i uprawowych w nowej szklarni.
Jest kilkaset odmian pomidorów, każdy może wybrać swoje ulubione , zwłaszcza że metoda jest prosta i smaczna – wystarczy nabyć i posiać nasiona, a potem degustować owoce. W ten sposób co roku powiększa się mój katalog odmian.
W tym roku postanowiłam posiać pomidory tydzień wcześniej niż zwykle, czyli 9-marca. Klimat mamy cieplejszy, co sprzyja uprawie pomidorów, wiosna chyba przyjdzie szybciej, więc w sobotę zabrałam się za żmudne ale miłe zajęcie.