Ściółkowanie to jedna z tych prac w ogrodzie, które robi się raz, a później przez wiele tygodni widać różnicę. Mniej chwastów, wolniejsze przesychanie gleby, czystsze owoce i bardziej uporządkowane grządki. W tym sezonie postanowiłam przetestować ściółkę Plantimax Minerals, czyli wersję wzbogaconą alginitem z Gércei.
Czym jest Plantimax Minerals?
Plantimax Minerals to naturalna ściółka ogrodnicza wyprodukowana na bazie kruszonu ze słomy zbóż z dodatkiem Alginitu z Gércei. To właśnie ten drugi składnik sprawia, że Minerals wyróżnia się spośród ściółek ze słomy, takżę od Plantimax Universal – łączy funkcję ściółkowania z nawożeniem i biologiczną poprawą gleby.
Skład Plantimax Minerals
Ściółka składa się z dwóch naturalnych komponentów:
1. Słoma zbóż (kruszon) Stanowi bazę produktu. Po zwilżeniu pęcznieje, tworząc zwartą, szczelną warstwę, która skutecznie ogranicza wzrost chwastów i chroni glebę przed wysychaniem. Ulega powolnej biodegradacji, wzbogacając glebę w materię organiczną.
2. Alginit z Gércei To naturalnie występująca kopalina ze złóż na Węgrzech, powstała około 4–5 milionów lat temu ze skamieniałej biomasy alg i zwietrzałych tufów wulkanicznych, która stanowi o wyjątkowości produktu. Zawiera około 64 pierwiastków, w tym:
- krzem w postaci amorficznej oraz kwasów ortokrzemowych
- przyswajalny wapń (do ok. 22%)
- magnez (ok. 1,9%)
- potas (ok. 0,82%)
- fosfor i siarkę
- materię organiczną (do ok. 19%)
- minerały ilaste, w tym smektyt
- węglan wapnia – CaCO₃ (powyżej 14% s.m.)
Alginit charakteryzuje się odczynem neutralnym do lekko zasadowego (pH 7–7,8) oraz wyjątkowo wysoką pojemnością wymiany kationów (CEC), dzięki czemu doskonale wiąże składniki pokarmowe i udostępnia je roślinom.
Co daje dodatek alginitu do ściółki?
Jego unikalne właściwości to przede wszystkim:
- magazynowanie wody – zatrzymuje wilgoć i stopniowo oddaje ją roślinom
- bogactwo składników mineralnych – dostarcza dziesiątek mikro- i makroelementów
- wysoka pojemność sorpcyjna – absorbuje jony metali ciężkich nawet do 90% oraz pozostałości po środkach ochrony roślin do 50%
- poprawa mikrobiologiczna gleby – stymuluje rozwój pożytecznych bakterii, takich jak Azotobacter i Nitrosomonas
- poprawa struktury gruzełkowatej gleby – ogranicza erozję i poprawia napowietrzenie
Jak stosować Plantimax Minerals?
Ściółkę Plantimax Minerals stosuje się tak samo jak Plantimax Universal. Na wolną od chwastów i wyrównaną glebę rozsyp ściółkę w ilości 10 litrów na m2, a następnie podlej aby spęczniała. Ewentualne nierównomierne rozłożenie ściółki wyrównaj grabiami – i gotowe.

Plantimax Minerals w szklarni
Szklarnia daje roślinom ciepło, ale ma też swoje minusy. Gleba potrafi się w niej szybko nagrzewać, przesychać i zaskorupiać. Chwasty również czują się tam świetnie, bo mają dobre warunki do wzrostu. A kiedy między pomidorami, paprykami czy innymi warzywami zaczyna robić się gęsto, pielenie staje się coraz trudniejsze.
Właśnie dlatego zdecydowałam się rozłożyć ściółkę w szklarni. Chciałam osłonić ziemię przed słońcem, ograniczyć wyrastanie chwastów i sprawić, żeby gleba wolniej traciła wilgoć. W szklarni ma to dla mnie duże znaczenie, bo rośliny rosną intensywnie, a każda poprawa warunków przy korzeniach szybko przekłada się na ich wygląd.

Ściółka tworzy na powierzchni gleby naturalną warstwę ochronną. Nie jest to szczelna folia ani sztuczna mata, tylko materiał, który oddycha i z czasem się rozkłada. To dla mnie ważne, bo wolę rozwiązania, które po sezonie nie zostawiają problematycznych odpadów – ściółkę wystarczy przekopać na zakończenie uprawy.
Ściółka na grządkach z warzywami i kwiatami
Drugim miejscem, w którym zastosowałam Plantimax Minerals, były grządki z ogórkami i papryką. To zestaw roślin o dużych wymaganiach. Ogórki potrzebują równomiernej wilgotności, a papryka źle reaguje na przesuszenie, czyli potrzebują stabilnych warunków.

Rabata daliowa to z kolei miejsce w którym rosnące rośliny szybko ograniczają dostęp do podłoża – oczywiście ogrodnikowi a nie chwastom. W tym wypadku rozłożenie ściółki to wygoda dla mnie, bo nie muszę przedzierać się przez daliowe krzewy i ochrona przed przypadkowym złamaniem łodygi dalii. Poza tym to duża pomoc w utrzymaniu wilgoci w glebie i dodatkowe nawożenie minerałami z alginitu. W sumie same korzyści.
Czy warto stosować Plantimax Minerals?
Dla mnie Plantimax Minerals jest ciekawą propozycją do zastosowania w szklarni i ogrodzie. Łączy zalety ściółki ze słomy z dodatkiem alginitu, który wnosi składniki mineralne i substancje humusowe. To rozwiązanie dla osób, które chcą ograniczyć chwasty, zmniejszyć przesychanie gleby i jednocześnie stopniowo wzbogacać podłoże.
Najbardziej doceniam tu praktyczność. Raz rozłożona ściółka działa nawet do półtora roku – to inwestycja, która zwraca się z nawiązką w zdrowych roślinach i mniejszym nakładzie pracy.
Nie jest to produkt, który zastąpi całą pielęgnację ogrodu. Nadal trzeba podlewać, obserwować rośliny, nawozić je zgodnie z potrzebami i reagować na problemy. Ale jako naturalna ściółka z dodatkowym składem mineralnym Plantimax Minerals dobrze wpisuje się w moje podejście do uprawy: mniej gołej ziemi, mniej chwastów, więcej ochrony dla gleby i lepsze warunki dla warzyw.
Co warto wiedzieć o Plantimax Minerals czyli FAQ
Czym jest Plantimax Minerals?
Plantimax Minerals to naturalna ściółka ogrodnicza ze słomy zbóż wzbogacona o Alginit z Gércei – mineralną kopalnię zawierającą ponad 64 pierwiastków. Produkt ściółkuje, nawozi i poprawia biologiczną jakość gleby jednocześnie.
Do czego stosuje się Plantimax Minerals?
Sprawdza się w uprawach warzywnych pod osłonami, na rabatach z roślinami ozdobnymi takimi jak dalie oraz wszędzie tam, gdzie ważna jest retencja wody i ograniczenie chwastów.
Czym różni się Plantimax Minerals od Plantimax Universal?
Minerals zawiera dodatek Alginitu z Gércei, który nawozi glebę, stymuluje mikrobiom i absorbuje metale ciężkie. Universal to klasyczna ściółka słomiana bez składnika mineralnego.
Dodaj komentarz