Dzisiaj zauważyłam mszyce na pomidorach. Nie ma ich tak dużo jak potrafi być na roślinach ozdobnych, ale jednak są. I nie jest prawdą, że nie szkodzą roślinom, dlatego należy je zwalczać.

Poznaj przeciwnika

Najczęściej na pomidorach występuje mszyca brzoskwiniowa, która żerowanie rozpoczyna wiosną od brzoskwini. Potem w maju i w czerwcu osobniki uskrzydlone przenoszą się na drugą roślinę żywicielską, którą może być pomidor lub ziemniak. Mszyce na pomidorach żerują w czasie kwitnienia lub na początku wiązania owoców w szczytowych częściach roślin. 

Samice i samce są czarne, przy czym samice nie mają skrzydeł. Larwy są żółte lub zielonożółte, bezskrzydłe.

Mszyce na pomidorach
Mszyce na pomidorach – osobniki uskrzydlone

Rzadziej spotykana mszyca ziemniaczana jest większa od brzoskwiniowej i ma kolor zielony. Trzeci gatunek to mszyca wszystkożerna, o zmiennym ubarwieniu.

Szkody powodowane przez mszyce na pomidorach

Szkodliwość mszyc w uprawie pomidorów opiera się na kilku mechanizmach.

Uszkodzenie roślin

Mszyce wysysając soki z liści prowadzą do osłabienia rośliny żywicielskiej, co może prowadzić do zahamowania wzrostu pomidora, żółknięcia i deformacji liści i pędów. Zniekształcone, żółte liście mają zmniejszoną zdolność fotosyntezy, co prowadzi d0 osłabienia rośliny.

Wydzielanie spadzi

Mszyce produkują spadź, czyli tzw rosę miodową. To bezbarwna, lepka ciecz zawierająca do 90% cukrów. Otóż sok rośliny, którym żywią się mszyce, zwiera mało białka a dużo cukrów. Dlatego aby uzyskać odpowiednią ilość białka mszyce muszą pobrać dużo soku. Nadmiar cukru jest wydalany przez mszyce w postaci spadzi. Spadź stanowi doskonałą pożywkę dla grzybów, w tym Cladosporium, które porastają blaszkę liściową, ograniczając w ten sposób fotosyntezę, transpirację i wymianę gazową rośliny. Ślina mszycy może wywoływać silne reakcje „ uczuleniowe ”, takie jak wady rozwojowe wierzchołków wzrostu.

Nosiciele wirusów roślin

Mszyce są wektorami, czyli nosicielami wielu groźnych wirusów roślinnych. Owad wysysając soki z chorej rośliny przenosi się na kolejnego żywiciela, którego zakaża podczas żerowania. W ten sposób może przenosić wirus mozaiki ogórka (CMV), wirus mozaiki tytoniu (TMV) czy wirus Y ziemniaka (PVY). Zainfekowane rośliny wykazują objawy takie jak mozaikowate przebarwienia liści, karłowatość, deformacje liści i owoców oraz ogólne osłabienie rośliny.

Wszystkie opisane mechanizmy działania prowadzą do osłabienia pomidora, spadku odporności na inne patogeny a w konsekwencji do zmniejszenia plonu.

Zwalczanie

Podsumowując – obecność mszyc na krzakach pomidorów nie jest obojętna dla roślin i nie powinna być obojętna dla ogrodnika. Mszyce trzeba zwalczać, a do hodowcy należy wybór metody.

Można czekać na naturalnych wrogów mszyc czyli biedronki i ich larwy. Tyle że pomimo niestosowania chemii w ogrodzie nigdy żadnej biedronki na pomidorze nie zauważyłam.

Ja postawiłam na zwalczanie ekologiczne poprzez oprysk olejem rydzowym. Użyłam do tego 0,9% roztworu Emulparu. Środek rozpuściłam w ciepłej wodzie i opryskałam pomidory. Jak każdy oprysk także i ten należy przeprowadzać pod wieczór lub w pochmurny dzień. Emulpar jako olej roślinny nie jest fitotoksyczny jak oleje mineralne i dlatego może być stosowany nalistnie.

Olej rydzowy
Emulpar

Podczas opryskiwania okazało się, że nie tylko mszyce postanowiły pożywić się na moich pomidorach. Z niektórych krzaków wzbijały się w powietrze białe muszki – mączliki, które co roku zasiedlają kalarepę. Na pomidorach widzę je po raz pierwszy. W każdym razie zostały opryskane Emulparem podobnie jak kalarepa.

Z ekologicznych gotowych środków do zwalczania mszyc zalecany jest także Siltac, a do pomidorów szklarniowych Agricole.

Kto chce sam przygotować ekologiczny środek na mszyce może sięgnąć do książki „250 ekopreparatów na szkodniki i choroby” wydawnictwa Gaj. Istnieje także sporo środków chemicznych do zwalczania mszyc, zainteresowanym polecam zajrzeć do programu ochrony roślin.

Podsumowanie

Mszyce, pomimo niezbyt licznego występowania na pomidorach, są zagrożeniem dla roślin żywicielskich ze względu na swoje bezpośrednie i pośrednie działanie. Wysysają soki roślinne, wydzielają spadź i przenoszą wirusy, co powoduje uszkodzenie i choroby roślin. I dlatego właśnie powinny być zwalczane jedną z wielu dostępnych metod.