Jesienią w sklepach ogrodniczych całe półki zajmują nawozy jesienne. Są uniwersalne, do trawników, iglaków, roślin ozdobnych czy kwaśnolubnych. Mają przygotować rośliny do zimy i pomóc im lepiej przetrwać mróz oraz inne niekorzystne warunki.

Tylko co właściwie powinien zawierać nawóz jesienny? I czy wszystkie produkty sprzedawane pod tą nazwą mają podobny skład?

Postanowiłam przyjrzeć się najpierw temu, czego rośliny potrzebują jesienią, a następnie w drugiej części artykułu porównać składy popularnych nawozów dostępnych w polskich sklepach. Nie jest to ranking i nie będę wskazywać najlepszego produktu. Chcę sprawdzić, co rzeczywiście znajduje się w opakowaniach z napisem „nawóz jesienny”.

Co powinien zawierać nawóz jesienny?

Skład nawozów stosowanych jesienią powinien różnić się od tych, których używamy wiosną i w okresie intensywnego wzrostu. Jesienią nie zależy nam już na pobudzaniu roślin do wytwarzania dużej ilości nowych pędów i liści. Roślina powinna zakończyć wzrost, przygotować się do okresu spoczynku i zwiększyć odporność na niskie temperatury.

W nawozach jesiennych na pierwszy plan wysuwają się więc potas i fosfor, natomiast azotu powinno być niewiele albo nie powinno być go wcale.

Potas – ważny przed zimą

Potas (K) uczestniczy w regulacji gospodarki wodnej roślin. Wpływa między innymi na pracę aparatów szparkowych, a więc na procesy związane z pobieraniem i utratą wody.

Ma również znaczenie dla odporności roślin na niskie temperatury. Zwiększenie stężenia substancji rozpuszczonych w soku komórkowym obniża temperaturę jego zamarzania. Potas uczestniczy także w procesach związanych z dojrzewaniem i drewnieniem pędów oraz może wpływać na odporność roślin na niektóre choroby.

Nic więc dziwnego, że właśnie tego składnika znajdziemy dużo w wielu nawozach jesiennych.

Fosfor – przede wszystkim korzenie

Drugim składnikiem charakterystycznym dla wielu nawozów jesiennych jest fosfor (P). Uczestniczy on między innymi w przemianach energetycznych zachodzących w roślinie i ma znaczenie dla prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego.

Dobrze rozwinięte korzenie ułatwiają pobieranie wody i składników pokarmowych oraz przygotowanie rośliny do kolejnego sezonu.

Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy. To, że fosfor jest składnikiem nawozu jesiennego, nie oznacza automatycznie, że każda gleba w naszym ogrodzie potrzebuje kolejnej jego dawki. Jeżeli chcemy nawozić precyzyjnie, najlepiej znać zasobność gleby.

Magnez, siarka, wapń i mikroelementy

Na potasie i fosforze skład nawozów jesiennych się nie kończy. W wielu produktach znajdziemy także magnez, siarkę, wapń oraz mikroelementy, na przykład żelazo, mangan, bor, miedź czy cynk.

Magnez jest między innymi centralnym składnikiem chlorofilu i uczestniczy w licznych procesach enzymatycznych. Siarka bierze udział w syntezie aminokwasów i białek, a żelazo jest potrzebne w procesach związanych z powstawaniem chlorofilu.

Nie zawsze większa ilość składników mineralnych w nawozie sprawia, że jest nawóz. Nawóz powinien przede wszystkim dostarczać tego, czego potrzebuje roślina i czego brakuje w glebie.

Dotyczy to również potasu. Jego nadmiar może utrudniać roślinom pobieranie innych pierwiastków, między innymi magnezu.

A co z azotem?

Tu robi się ciekawie.

Azot jest składnikiem silnie związanym ze wzrostem części nadziemnych roślin. Wiosną jest bardzo potrzebny, ponieważ rośliny intensywnie tworzą nowe pędy i liście. Jesienią sytuacja wygląda inaczej.

Zbyt późne i intensywne nawożenie azotem może pobudzać rośliny do dalszego wzrostu. Młode przyrosty mogą nie zdążyć odpowiednio dojrzeć przed nadejściem mrozów.

Z tego powodu typowy nawóz jesienny powinien zawierać niewiele azotu albo nie zawierać go wcale.

Zanim kupisz nawozy jesienne

Dobry nawóz jesienny powinien dostarczać przede wszystkim potasu i fosforu, może również zawierać magnez, siarkę i mikroelementy. Azotu powinno być w nim niewiele albo nie powinno być go wcale. Nie oznacza to jednak, że każdy produkt z napisem „jesienny” ma właśnie taki skład.

A jak wygląda to w praktyce? Sprawdziłam składy nawozów jesiennych dostępnych w polskich sklepach. Różnice są spore – także w zawartości azotu. Przegląd nawozów jesiennych już w kolejnym artykule na blogu – zobacz, co naprawdę znajduje się w popularnych produktach, zanim wybierzesz jeden z nich do swojego ogrodu.