Początek lipca to w moim ogrodzie moment, w którym zaczyna się na poważnie biologiczna ochrona pomidorów przed chorobami grzybowymi. Pomidory rosną już wtedy bujnie, liści jest coraz więcej, robi się gęsto, a pogoda potrafi zmieniać się z dnia na dzień. Raz upał, raz deszcz, rosa, parne powietrze. Dla pomidorów to czas intensywnego wzrostu, ale dla chorób także bardzo dobry moment do startu.
Latem ogród potrafi pochłonąć nas bez reszty. Pielenie, podlewanie, podwiązywanie pomidorów, usuwanie przekwitłych kwiatów, doglądanie warzyw, walka z suszą albo nadmiarem deszczu. W ferworze tych wszystkich prac łatwo zapomnieć o roślinach, które stoją w domu na parapetach, komodach i kwietnikach.
Ogród różany w Forst odwiedziłam z dużą ciekawością, bo to miejsce ma opinię jednego z najważniejszych ogrodów różanych w Niemczech. Oficjalna nazwa brzmi: Wschodnioniemiecki Ogród Różany Forst (Lausitz).
Ściółkowanie to jedna z tych prac w ogrodzie, które robi się raz, a później przez wiele tygodni widać różnicę. Mniej chwastów, wolniejsze przesychanie gleby, czystsze owoce i bardziej uporządkowane grządki. W tym sezonie postanowiłam przetestować ściółkę Plantimax Minerals, czyli wersję wzbogaconą alginitem z Gércei.
Świat perfum zaczyna się dużo wcześniej niż przy flakonie ustawionym na półce w perfumerii. Zaczyna się w liściach, kwiatach, owocach, korzeniach, żywicach i nasionach, z których człowiek od wieków wydobywa zapach. Książka Wydawnictwa Buchmann „Zapachy. Od roślin do perfum” Samuela Gearinga i Josha Cartera prowadzi właśnie do tego źródła: pokazuje, że za każdą nutą zapachową stoi konkretna roślina, jej historia, miejsce pochodzenia i sposób pozyskania aromatu.
Minęły trzy tygodnie od posadzenia moich pomidorów do gruntu. To dobry moment, aby ocenić ich kondycję i wykonać pierwsze ważniejsze zabiegi pielęgnacyjne. Pomidory w czerwcu, a uprawiam ponad 100 odmian, wymagają regularnej kontroli. Na szczęście większość z nich odwdzięcza się zdrowym wzrostem i bardzo dobrą kondycją.
Każdy, kto regularnie plewi ogród, wie jedno: chwasty nie mają urlopu. Wystarczy kilka dni deszczu albo brak czasu, a między roślinami pojawiają się nowi „lokatorzy”. Szukałam i znalazłam rozwiązanie, które pomaga ograniczyć ilość pracy w ogrodzie – ściółkę Plantimax.
To już drugi rok stosowania ściółki Plantimax i na pewno nie ostatni.
„Atlas chorób roślin ogrodowych i domowych” autorstwa Wojciecha Pusza wydany nakładem Wydawnictwa SBM to książka, która powinna znaleźć się w bibliotece każdego ogrodnika i działkowicza. To praktyczne narzędzie rozpoznawania i zwalczania chorób roślin. To szczególnie ważne dziś, gdy ogrodnicy coraz częściej próbują samodzielnie diagnozować problemy roślin, a internetowe porady bywają sprzeczne lub po prostu błędne.
Podpisywanie odmian pomidorów przy uprawie kilku krzaków pomidorów to drobiazg. Przy ponad stu odmianach – konieczność. W moim ogrodzie każdego sezonu rosną pomidory o różnych kolorach, kształtach i terminach dojrzewania. Bez dobrego systemu oznaczeń bardzo łatwo coś pomylić, a wtedy cały sens testowania odmian znika.
Rachel Carson napisała książkę, która mimo upływu ponad 60 lat nadal brzmi niepokojąco aktualnie. „Milcząca wiosna” wydana przez Wydawnictwo PWN nie jest łatwą lekturą dla ogrodnika czy miłośnika przyrody, bo pokazuje świat, w którym człowiek uwierzył, że chemia pozwoli mu całkowicie podporządkować sobie naturę – bez konsekwencji i bez rachunku za własne działania. A rachunek, jak pokazuje Carson, okazał się ogromny.