Jeśli wysiewasz pomidory w marcu , wiesz doskonale, jak bardzo brakuje wtedy naturalnego słońca. Pochmurne niebo, krótki dzień, blada rozsada wyciągająca się w stronę okna – to widok, który zna każdy amator ogrodnik. Rozwiązaniem jest doświetlanie rozsady. Sprawdź, jak zrobić to dobrze.

Dlaczego doświetlanie jest konieczne?

Niedobór światła w początkowym etapie uprawy pomidorów powoduje słabszy wzrost, nadmierną elongację i wiotkość pędów, blado-zielony kolor liści, a przede wszystkim opóźnia tworzenie gron kwiatowych. Otóż zawiązki pierwszego grona tworzą się już po około 10 dniach od wykiełkowania rośliny i rozłożenia liścieni, drugiego — 8 dni później.

Ile godzin dziennie doświetlać rozsadę?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Odpowiedź zależy od etapu wzrostu i dostępności naturalnego światła.

Rozsada pomidorów potrzebuje 14–16 godzin światła na dobę, aby optymalnie się rozwijać. To oczywiście łączny czas oświetlenia – naturalnego i sztucznego. Dlatego w pochmurne dni lampa powinna świecić dłużej, niż w słoneczne. Konieczne jest zachowanie 8-godzinnej przerwy nocnej, czyli okresu całkowitej ciemności.

Ja przeważnie doświetlam swoje siewki a potem sadzonki od godziny 18 do 22. Taki czas stosuje przy uprawie parapetowej.

Inaczej, chociaż z zachowanie 8 godzinnej przerwy nocnej , doświetlam część rozsad rosnących w piwnicy. Małe piwniczne okienko nie daje wystarczającej ilości światła, toteż tam lampa działa od 8-22. W podobny sposób należy zapewnić światło uprawom w grow-boxach.

Warto zatem zapamiętać prostą zasadę: minimum 14–16 godzin światła łącznie, minimum 8 godzin ciemności. Doświetlanie wieczorne (np. przedłużenie dnia po zachodzie słońca) jest najwygodniejszym rozwiązaniem dla domowych ogrodników.

Zawodowi ogrodnicy na etapie kiełkowania stosują ciągłe, całodobowe doświetlanie siewek po rozłożeniu liścieni – prowadzone przez 10 dni . W ten sposób okres przygotowania rozsady skraca się o około 5 dni.

Jaki rodzaj lamp wybrać?

Najpopularniejsze w domowej uprawie są obecnie lampy LED. Najprostsze lampy, czyli właściwie różnice się kształtem, mocą, ilością diod żarówki. Są zaopatrzone w diody o barwie czerwonej i niebieskiej, zasadnicze dla procesu fotosyntezy czy tworzenia chlorofilu.

doświetlanie
Żarówka LED GROW zamontowana w lampce biurkowej

Badania z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach potwierdzają ich wyższość: rozsada doświetlana przy pomocy lamp LED była wyższa i posiadała większą masę, a w jej liściach stwierdzono więcej chlorofilu w porównaniu z roślinami doświetlanymi lampami HPS.

Jak ustawić lampę LED nad roślinami?

Lampy LED należy umieszczać 15–30 cm od wierzchołków roślin. Zbyt mała odległość może prowadzić do przypalenia liści, zbyt duża – obniża efektywność oświetlania.

Jaki kolor światła jest najlepszy?

To serce całego tematu. Rośliny nie potrzebują każdej barwy w równym stopniu – fotosynteza i wzrost są napędzane przez konkretne długości fal.

Czerwone (600–700 nm) – motor fotosyntezy

Światło czerwone odznacza się dużą wydajnością w procesie fotosyntezy i wpływa na tworzenie oraz rozwój liści, a także produkcję chlorofilu. Ponadto hamuje wydłużanie się łodyg roślin, czyli zapobiega wyciąganiu się rozsady.

Niebieskie (400–500 nm) – zwarty, zdrowy pokrój

Światło niebieskie stymuluje wzrost liści i łodyg , a ponadto wspomaga proces ukorzeniania się roślin i reguluje procesy fizjologiczne, w tym kiełkowanie i wymianę CO₂.

Pełne spektrum (full spectrum) – najlepsze dla rozsady

Dla domowego ogrodnika dobra żarówka LED „grow light” z pełnym spektrum lub z proporcją diod niebieskich i czerwonych (stosunek ok. 3:1 lub 4:1 na korzyść czerwonych) w zupełności wystarczy.

Praktyczne wskazówki na koniec

  • Używaj timera – timer zapewnia regularny cykl świetlny, nie zapomnisz o porze włączenia i wyłączenia lamp.
  • Zacznij doświetlanie od kiełkowania – rozsada doświetlana od samego początku jest bardziej zwarta i dorodna.
  • Obserwuj rośliny – jeśli łodyżki są cienkie i wyciągają się ku lampie, oznacza to za mało światła lub zbyt dużą odległość od lampy.

Podsumowanie

Doświetlanie rozsady pomidorów to nie fanaberia, lecz konieczność przy domowym siewie w polskich warunkach. Wystarczy lampa LED z pełnym spektrum lub z mieszanką diod czerwonych i niebieskich, timer i konsekwentny harmonogram: 14–16 godzin światła dziennie z obowiązkową przerwą nocną. Efekty naprawdę widać – zdrowa, zwarta rozsada to podstawa wysokich plonów latem.