Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po lekturze książki, która łączy w sobie pasję do kwiatów z rękodziełem – „Bukiet z papieru” autorstwa Prudence Rogers wydany przez Wydawnictwo Alma-Press.
Jako osoba zakochana w roślinach, zawsze z pewną rezerwą podchodziłam do sztucznych kwiatów. Jednak ta książka całkowicie odmieniła moje spojrzenie na papierowe kompozycje florystyczne. Autorka udowadnia, że kwiaty z papieru mogą być nie tylko piękne, ale również stanowić artystyczną interpretację natury, która przetrwa znacznie dłużej niż żywe bukiety.

Książka jest niezwykle przystępna zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych miłośników rękodzieła. Autorka prowadzi nas krok po kroku przez proces tworzenia papierowych kwiatów, zaczynając od podstawowych technik, podając niezbędne narzędzia i materiały. Jeśli masz w domu nożyczki, klej, łyżeczkę i patyczki do szaszłyków, to z pomocą książki możesz stworzyć piękne papierowe kwiaty. Każdy model tworzonej rośliny jest dokładnie opisany, a papier potrzebny na wykonanie płatków czy liści znajduje się już w formie wykrojów w drugiej części książki. Szczególnie doceniam przejrzyste instrukcje i liczne zdjęcia ilustrujące każdy etap pracy.

Co mnie urzekło, to botaniczna dokładność przedstawionych wzorów. Rogers zna budowę kwiatów – ich płatki, pręciki, kielichy. Można wyczuć, że autorka spędziła niezliczone godziny na obserwacji prawdziwych roślin, co przełożyło się na autentyczność jej papierowych kreacji. Dla kogoś, kto jak ja zna anatomię kwiatów, to ogromny atut.
Książka oferuje szeroką gamę projektów – od delikatnych anemonów po romantyczne róże. Każdy znajdzie coś dla siebie.

„Bukiet z papieru” to pozycja, którą polecam nie tylko miłośnikom rękodzieła, ale także wszystkim ogrodniczkom pragnącym mieć kawałek swojego ogrodu w domu przez cały rok. To piękny sposób na uwiecznienie ulubionej rośliny lub stworzenie bukietu, który nigdy nie zwiędnie. Idealne zajęcie na zimowe wieczory, kiedy tęsknimy za ogrodem.
Dodaj komentarz